z Ceramiką na Ty ...
Nie jesteś zalogowany na forum.
Strony: 1
3014
... nie po to by zniechęcić, ale na błędach uczy się najlepiej ...
intrygują mnie szkliwa lustrowe, te złociste, te srebrzyste, choć raczej w technikach nielustrowych.
korzystając z rzadkich wypałów Raku, próbuję...
a zatem historia próbki ceramicznej wypalonej w temperaturze 920°C, piecyk gazowy, redukcja poza piecem, szybkie schładzanie.
pokryłam ją złotym lustrem o tej właśnie recepturze:
■ fryta boro-alkaliczna 100
■ azotan bizmutu 4
■ azotan srebra 1.5
jest to świetny przykład na gotujące się, bąblujące szkliwo.
początkowo myślałam, że temperatura zbyt niska i proces tworzenia się szkliwa nie został zakończony, ale nie...
zaniosłam próbkę do pracowni, na konsultację do Rolanda. uważnie obejrzał i stwierdził, że szkliwo jest w odpowiedniej fazie ''dojrzewania''. dobrze stopione, ale niestety warstwa szkliwa o wiele za gruba. powłoka szkliwna nie jest w stanie się tutaj wytworzyć.
i rzeczywiście, gdy spojrzymy na próbkę, przy tych najcieńszych warstwach pojawiły się całkiem sympatyczne wylustrzenia. strasznie trudno lustry sfotografować, bo wszystko zależy od kąta padania promieni świetlnych, ale błyszczy się naprawdę ...
a w tym małym kraterku jest naprawdę słonecznie złoto, jak w promyku nadziei :grin:
jakie wnioski dla szkliw lustrowych?:
■ szkliwić natryskowo
■ kłaść cienką warstwę szkliwa
■ zapewnić dobrą redukcję
kolejne próby będą podejmowane, aż do skutku :wink:
Offline
Strony: 1